kominku. Na półkach stały liczne książki, dziecięce razem z

- Tak, za chwileczkę.
uniosła się na rękach. Chciała wskoczyć do wody,
gospodarz był gorszy od świni. Gorszy od tego
Sean znów zajrzał do swoich notatek.
- Tak, zwykle tak się dzieje.
- To znaczy po tym, kiedy po raz pierwszy
A jednak...
mam nadzieję, że znajdziesz coś więcej od tego, że
Ale po upływie niemal roku, na bagnie...
- Pora iść, do zachodu słońca zostało niewiele czasu - rzekł Lucien. -
- Ja chętnie napiję się kawy - odparł.
w życiu normalne? Nie miała jednak czasu na
całując nowo przybyłego w policzek.
169

możliwości uzyskania jakichkolwiek informacji o Justinie.

lecz stanowczo.
Dane rzucił się do tyłu, Larry się zachwiał. Dane
Santini roześmiał się.

anioła?

Zadzwonił Rip. Umówił się ze swoim zastępcą i wziął wolne na
sposób chodzenia: miękki, doskonale zbalansowany, przywodził na
an43

- zaniepokoiła się Cindy.

- Ale po co... - zadumał się Brian. - No, chyba że on też...
105
jest już twój dom. Jak możesz przychodzić tu z zamiarem rozpętania